To jedno z najczęstszych pytań pacjentów z nadciśnieniem: „skoro wyniki są dobre, to po co dalej brać leki?”. Odpowiedź wymaga zrozumienia, skąd te dobre wyniki się biorą. Dobre wyniki to […]

Zawał z filmów — chwytanie się za klatkę i upadek — to tylko jeden z możliwych obrazów. W rzeczywistości bywa znacznie mniej oczywisty.
Klasyczny zawał to silny, gniotący ból za mostkiem promieniujący do ramienia. Część osób doświadcza jednak objawów mylących, łatwych do przypisania zmęczeniu czy niestrawności.
Warto znać mniej oczywiste sygnały: ból żuchwy, ramienia lub między łopatkami, narastającą duszność, nudności, zimne poty i nagłe, silne osłabienie. Same w sobie nie muszą oznaczać zawału, ale w połączeniu i przy nagłym początku są powodem do czujności.
U kobiet zawał częściej przebiega bez typowego, mocnego bólu w klatce, a na pierwszy plan wysuwają się duszność, zmęczenie czy nudności. Te różnice — m.in. związane z płcią — bywają przyczyną późniejszego zgłoszenia się po pomoc.
Przy podejrzeniu zawału liczy się czas — im szybciej, tym lepiej dla mięśnia sercowego. Nie czekaj i nie „przeczekuj” objawów: zadzwoń pod 112.
Chcesz ocenić swoje ryzyko sercowo-naczyniowe i zadbać o profilaktykę? Zapraszam na konsultację.

Dr n. med. Piotr Zając to doświadczony kardiolog specjalizujący się leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego, w tym w zakresie kardiologii inwazyjnej. Stawia na rzetelną diagnostykę, aktualną wiedzę medyczną i jasną komunikację z pacjentem.
To jedno z najczęstszych pytań pacjentów z nadciśnieniem: „skoro wyniki są dobre, to po co dalej brać leki?”. Odpowiedź wymaga zrozumienia, skąd te dobre wyniki się biorą. Dobre wyniki to […]
Zawał z filmów — chwytanie się za klatkę i upadek — to tylko jeden z możliwych obrazów. W rzeczywistości bywa znacznie mniej oczywisty. Typowy a nietypowy przebieg Klasyczny zawał to […]
Długie godziny, presja i ciągła gotowość — codzienność wielu menedżerów i przedsiębiorców. Stres sam w sobie nie jest chorobą, ale przewlekły potrafi obciążać serce. Jak stres działa na serce W […]