Zawał z filmów — chwytanie się za klatkę i upadek — to tylko jeden z możliwych obrazów. W rzeczywistości bywa znacznie mniej oczywisty. Typowy a nietypowy przebieg Klasyczny zawał to […]

Długie godziny, presja i ciągła gotowość — codzienność wielu menedżerów i przedsiębiorców. Stres sam w sobie nie jest chorobą, ale przewlekły potrafi obciążać serce.
W reakcji na stres organizm wyrzuca kortyzol i adrenalinę. Rośnie tętno i ciśnienie, naczynia się kurczą. To mechanizm pomocny w sytuacji zagrożenia, ale gdy włącza się non stop, zaczyna szkodzić.
Długotrwały stres sprzyja utrwalonemu nadciśnieniu, a pośrednio — przez gorszy sen, sięganie po używki i nieregularne jedzenie — podnosi ryzyko sercowo-naczyniowe. Często nie sam stres jest problemem, lecz to, jak na niego reagujemy.
Najwięcej dają proste, powtarzalne rzeczy: regularny sen, aktywność fizyczna, krótkie przerwy i techniki spokojnego oddechu, a także stawianie granic w pracy. Jeśli mimo to ciśnienie pozostaje wysokie, warto je zbadać — stres bywa jedną z wielu przyczyn.
Czujesz, że napięcie odbija się na sercu lub ciśnieniu? Umów konsultację — sprawdzimy, co dzieje się naprawdę.

Dr n. med. Piotr Zając to doświadczony kardiolog specjalizujący się leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego, w tym w zakresie kardiologii inwazyjnej. Stawia na rzetelną diagnostykę, aktualną wiedzę medyczną i jasną komunikację z pacjentem.
Zawał z filmów — chwytanie się za klatkę i upadek — to tylko jeden z możliwych obrazów. W rzeczywistości bywa znacznie mniej oczywisty. Typowy a nietypowy przebieg Klasyczny zawał to […]
Serce często wysyła sygnały, zanim pojawi się poważny problem. Trzy z nich warto znać — nie po to, by się bać, lecz by w porę zareagować. Ból lub ucisk w […]
Leki to nie jedyne narzędzie w nadciśnieniu. Styl życia potrafi realnie wpływać na wartości ciśnienia — czasem na tyle, że wspiera lub uzupełnia leczenie. Mniej soli Nadmiar soli sprzyja zatrzymywaniu […]